Unikatowa płyta winylowa James Last in Concert
LP JAMES LAST in Concert Polydor 222006
Etykieta:
Format:
Winyl, LP, Album, Reedycja, Stereo
Kraj:
Niderlandy
Wydany:
Genre:
Jazz, Muzyka klasyczna
Styl:
Klasyczna, łatwa do słuchania
Gruba kolorowa okładka
Mój nr magazynowy NAR-1
Cena 45 PLN
E-mail motolampy@gmail.com
SMS +48 666626083
Jak rozpocząć kolekcję płyt winylowych?
Większość osób myśli, że wystarczy kupić pierwsze płyty, gramofon i już. Niestety aż sztuka kolekcjonowania płyt winylowych nie jest taka prosta. Kolekcjonowanie płyt winylowych wymaga dokładnego przemyślenia. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że płyty winylowe, zwłaszcza znanych artystów i z limitowanych edycji kosztują bardzo dużo, więc konieczne jest zastanowienie się, czy Cię na to stać. Trzeba też pamiętać o całym osprzęcie potrzebnym do zadbania o płyty, a to też niemałe koszty. Kolejna sprawa, to miejsce. Płyty winylowe są duże i zwłaszcza pokaźniejsze kolekcje wymagają sporo miejsca. Potrzebne jest także miejsce na gramofon. Dlatego warto, zanim zacznie się kupować płyty, ocenić, czy masz na tyle miejsca w domu. Jeśli masz w domu zwierzęta, a zwłaszcza koty, które często lubią chodzić po meblach i spać na półkach, lepiej zrezygnować z kolekcji winyli albo kupić zamykaną szafkę. A gdzie można kupić pierwsze płyty? Nawet na pchlim targu, w markecie, dyskoncie czy oczywiście w internecie. Płyty winylowe możesz kupić również w Kulturalnym sklepie.
Jak ocenić wartość i rzadkość płyt winylowych?
Przede wszystkim ogromną wartość mają płyty najbardziej znanych artystów, jak np. Elvis Presley czy The Beatles. Na pewno również takie, które mają na opakowaniach adnotacje „edycja limitowana”, „unikatowa płyta”. W sklepach internetowych warto dokładnie czytać opisy i patrzeć na ceny. Im wyższa cena, tym wyższa wartość płyty. W profesjonalnych sklepach nie natkniesz się na pewno na kiepskie i zaniedbane egzemplarze, bo tam się dba o jakość. Co z egzemplarzami z drugiej ręki, kupionymi od kogoś czy na pchlim targu? Jak ocenić wartość płyt winylowych? Przede wszystkim należy ocenić ich stan. Ocena stanu samej płyty wymaga jej uprzedniego wyczyszczenia, po którym warto włożyć ją w świeżą, czystą kopertę antystatyczną. Oceniając wartość płyty, należy wziąć także pod uwagę stan opakowania, który można też samodzielnie poprawić. Nie można jednak przesadzić i np. skleić brzegów zwykłą, przezroczystą taśmą. Trzeba też zwrócić uwagi na rowki na płycie oraz na jakość dźwięku. Przy ewentualnej wycenie do sprzedaży koniecznie trzeba uwzględnić ewentualne pykania czy zacinania.
Chcąc dobrze ocenić wartość płyty, trzeba znać kryteria oceny. Ocenę idealną można przyznać wyłącznie płycie nowej, bez śladów powierzchniowych i z nienaganną jakością dźwięku. Przy pewnych oznakach odtwarzania, z niewielkim spadkiem jakości dźwięku, należy przyznać ocenę: doskonała. Przy zauważalnych śladach użytkowania i ubytkach na opakowaniu, płycie można nadać status bardzo dobrej. Przy wyraźniejszym pogorszeniu jakości dźwięku i widocznych ubytkach, rysach na opakowaniu, można przyznać ocenę dobrą. Ocenę zadowalającą można przyznać płycie, która ma oznaki zaniedbania i znacznie szumi. Najgorsze oceny to kiepska, gdzie płyta mimo wszystko nadaje się jeszcze do odtwarzania i zła, gdzie płyta z powodu uszkodzeń i zaniedbania nie nadaje się już do niczego. Tego typu egzemplarze są jedynie kolekcjonerskie.
Do wyceny płyty niezbędna jest wiedza o roku wydania, kraju, wydawnictwie, okładce, matrycy, wersji (stereo czy mono) czy też dodatkach, takich, jak książeczki, plakaty, naklejki czy przypinki. Wysoką wartość mogą mieć także unikalne wydania z autografami artystów. Koniecznie trzeba też wiedzieć, czy nie masz w rękach płyty „z pierwszego tłoczenia”, czyli 1st press. Takie płyty posiadają wiele szczegółów różniących je od innych wydań.
Jak dbać o swoją kolekcję płyt winylowych?
Chcąc kolekcjonować płyty winylowe, należy pamiętać, że trzeba o nie dbać. Wymagają czyszczenia, ale dbanie o płyty winylowe to nie tylko to. Przede wszystkim zadbaj o miejsce i porządek, tak, aby żadna płyta nie spadła Ci z półki ani nie była narażona na kontakt z kurzem i zanieczyszczeniami, ani na kontakt z Twoimi czworonogami. Należy przede wszystkim pamiętać, że płyty winylowe mogą być przechowywane wyłącznie w pozycji pionowej. Nie wolno kłaść ich jedna na drugiej, gdyż może to skończyć się uszkodzeniem płyt od papieru, w który są zapakowane i który jest wgniatany w płytę, zwłaszcza kiedy stosik jest już pokaźny.
Kolejna ważna rzecz to czyszczenie. Na rynku można znaleźć mnóstwo płynów, ściereczek czy szczoteczek. Przed każdym odtworzeniem płyty winylowej, należy przetrzeć ją na sucho za pomocą specjalnej szczoteczki zrobionej z włókien węglowych. Pozwoli to usunąć niepotrzebny kurz oraz ewentualne ładunki elektrostatyczne. Jednak z osiadłymi zanieczyszczeniami sama szczoteczka może sobie nie dać rady. Lepsza będzie szczoteczka powlekana od spodu aksamitem, który penetruje rowki i dokładniej usuwa zabrudzenia. Zamiast szczoteczki można również użyć ściereczki, ale szczoteczki są zdecydowanie bardziej praktyczne. Sposób czyszczenia warto jednak dopasować do swoich przyzwyczajeń i wygody. Istnieją nawet specjalne pistolety do rozładowywania ładunków elektrostatycznych, jednak to już jest dość kosztowny wynalazek.
Przy mocniejszych zabrudzeniach, zwłaszcza tuż po zakupie z drugiej ręki, płytę można wyczyścić także na mokro. Najlepiej kupić specjalny płyn w aerozolu do czyszczenia płyt. Wystarczy rozpylić płyn i wytrzeć płytę ściereczką, ale raz na czas płycie przyda się nawet solidna kąpiel. Jednak lepiej nie myć płyt środkami dostępnymi w domu, bo można doprowadzić do ich uszkodzenia. Należy korzystać tylko ze specjalnych płynów przeznaczonych do czyszczenia płyt. Oczywiście w sieci jest pełno przepisów na specyfiki do czyszczenia płyt, ale warto pamiętać, że używamy ich na własną odpowiedzialność. Jak już, to lepiej przetestować takie specyfiki na jakiejś starej, zniszczonej już płycie. Na bezpieczną „kąpiel” płyty winylowej pozwalają specjalne myjki do płyt analogowych. Można taką kupić za około 200 złotych. Myjka umożliwia delikatne mycie za pomocą szczoteczek z naturalnego włosia, które delikatnie czyszczą powierzchnię płyty. Po umyciu płyta musi wyschnąć. Nie można używać jej od razu.
Istnieją też jednak o wiele bardziej zaawansowane wynalazki, gdzie wystarczy dodać płyn do zbiorniczka, położyć płytę w odpowiednim miejscu i uruchomić czyszczenie automatyczne. Są nawet urządzenia z ultradźwiękami, ale takie innowacje to już wydatek nawet 10 tysięcy złotych. Oczywiście należy też pamiętać, że nie wystarczy czyścić samych płyt. O gramofon także trzeba dbać. Przede wszystkim należy czyścić igłę gramofonową, bo ona musi być w jak najlepszym stanie, aby płyty były dobrze odtwarzane. Najlepiej przeczyścić ją szczoteczką przed każdym uruchomieniem płyty.
Komentarze
Prześlij komentarz